III Bieg Pokój i Dobro czyli lubartowska Dycha dla Szymona.

Bieg Pokój i DobroPonad 250 osób wystartowało (i dobiegło :)) w Biegu Pokój i Dobro, organizowanym w Lubartowie już po raz trzeci. Jak co roku Dychę dedykowaliśmy konkretnej osobie – tym razem był to sześcioletni Szymek, który – aby sprawnie chodzić – potrzebuje rehabilitacji. Z myślą o nim i jego nóżkach zorganizowaliśmy zarówno Festyn Rodzinny Kapucynalia, jak i Bieg, który mu towarzyszy już od trzech lat.

Biegacze wyruszyli o 16:00 i popędzili przez ulice Lubartowa oraz okoliczne łąki, aby na 10-kilometrowym dystansie zawalczyć o zwycięstwo oraz pokazać solidarność z Szymkiem. Pogoda wyjątkowo sprzyjała biegającym – już w czasie wspólnej rozgrzewki w ogrodzie kapucyńskim zaczął kropić deszcz, który zaraz jednak ustąpił miejsca przyjemnej szarudze, która z pewnością wielu zapewniła jako takie wytchnienie.Bieg Pokój i DobroBiegacze dali z siebie wszystko, jednak w razie problemów czujna ekipa z grupy rowerowej TSR gotowa była nieść pomoc czy służyć choćby łykiem wody. Na trasie znaleźli się też dopingujący kibice. To wszystko sprawiło, że bieg zakończyli szczęśliwie wszyscy uczestnicy, którzy na mecie zostali uhonorowani pamiątkowymi medalami. Na najlepszych czekały zaś puchary. Zaszczytne pierwsze miejsce w kategorii open wybiegł sobie Kamil Młynarz (00:32:46), najszybszą kobietą okazała się Violetta Dessauer (00:43:12). W klasyfikacji małżeństw najszybszą parą byli Justyna i Maciej Szuba (czas wspólny 01:24:33). Po pełne zestawienie wyników do pobrania tutaj.

Bieg Pokój i DobroPo biegu uczestnicy mogli skorzystać jeszcze z atrakcji przewidzianych na Festyn Kapucynalia, posilić się ciepłym daniem lub po prostu zrelaksować w rodzinnej atmosferze, jaka tego dnia panowała w ogrodzie Braci Kapucynów. Ze sceny wszystkim biegaczom podziękował również sam Szymek, niekwestionowany bohater dnia. Jemu też – dzięki hojności uczestników biegu i festynu – przekażemy sumę kwotę 15 177,45zł; 1,02 euro; 50 forintów kostarykańskich i 25 centów amerykańskich. Cieszymy się z tego wyniku i mamy nadzieję, że pewnego dnia Szymek pobiegnie z nami w kolejnej edycji Biegu Pokój i Dobro, tym razem w intencji kogoś innego.

Impreza wspierana finansowo przez Urząd Miasta Lubartów i Starostwo Powiatowe w Lubartowie.