To, co dobre, niestety szybko mija – Ferie Zimowe 2011
Zapraszamy do Galerii.
To, co dobre, niestety szybko mija – i tak oto długo wyczekiwane przez uczniów ferie stały się wspomnieniem. Aby przypomnieć sobie te błogie chwile relaksu, powróćmy do minionych dni…
Ferie „klasztorne”, akcja Ruchu Światło-Życie oraz stowarzyszenia ALWERNIA, w której uczestniczyli młodzi mieszkańcy Lubartowa i okolic, okazały się po raz kolejny świetnym rozwiązaniem dla tych, którzy wolny czas wolą spędzać w większym gronie i integrację oraz aktywność stawiają ponad samotną nudę. Pod okiem animatorów oazowych, z niezwykle pozytywnym nastawieniem już od pierwszych dni można więc było zaznać wspólnotowej radości na wycieczkach (na przykład wyjazd na lodowisko i do kina, który zgromadził 37 osób) oraz na wieczorach filmowych organizowanych w salkach klasztornych. Strzałem w dziesiątkę okazał się pomysł z organizacją zawodów sportowych w
salach gimnastycznych – w treningach i mini meczach brało udział około 50 osób! Cieszymy się, że ruch i zdrowy tryb spędzania czasu tak przypadł do gustu młodzieży lubartowskiej. Działo się jednak o wiele więcej – wystarczy wspomnieć wyjazd na ściankę wspinaczkową, kiedy to trzynastoosobowa grupa młodych śmiałków mierzyła się z wysokością; integracyjne wieczory w klasztornym zaciszu, gromadzące młodzież i dzieci oraz animatorów czy też niezapomniany wyjazd do Centrum Zabaw dla dzieci Magic Park, dzięki któremu sześćdziesięcioro najmłodszych bywalców klasztoru mogło zakosztować beztroski pod okiem rodziców.
Wiele z podjętych działań było możliwych dzięki finansowej pomocy Urzędu Miasta, który wsparł młodzież kwotą 1500zł.
Teraz z trudem wracamy do obowiązków i nauki, z sentymentem wspominając dwutygodniowy odpoczynek, ale nie zapominajmy, że niedługo wakacje – i tą myślą podniesieni na duchu, mężnie wkroczmy w drugi semestr roku szkolnego 

