W tym roku pomagamy Pawełkowi

PawełekPaweł Drozdek Pawełek ma 4 lata. Mieszka w Niedźwiadzie. Zdiagnozowano u niego retinopatię wcześniaków 5 stopnia OPL. Jest to choroba niedojrzałej siatkówki. Występuje u dzieci urodzonych przed planowanym terminem porodu, u których naczynia siatkówki nie są jeszcze w pełni rozwinięte. Po urodzeniu nieprawidłowy proces unaczynienia, któremu towarzyszy rozrost tkanki łącznej, prowadzi do powstania patologicznych zmian w postaci namnażania się komórek naczyniowo – włóknistych w siatkówce i w ciele szklistym. Te z kolei odwarstwiają siatkówkę, a następnie wypełniają wnętrze gałki ocznej. Tego typu zmiany mogą powodować poważne upośledzenie widzenia ze ślepotą włącznie. 5 stopień retinopatii jest praktycznie równoznaczny z utratą wzroku, ponieważ siatkówka jest całkowicie odwarstwiona. Paweł ma poczucie światła i to jedyna reakcja oczu na otoczenie. Polskie kliniki nie oferują możliwości pomocy dzieciom z tak poważną wadą wzroku (w Czechach jest klinika, która leczy wyłącznie dorosłych). Szukamy, zatem możliwości pomocy dziecku za granicą. Jednak ważna jest też pomoc „na teraz”. Chodzi o możliwości dostosowania warunków codziennego życia do jego potrzeb. Pomoc Pawłowi to kosztowne przedsięwzięcie i wyzwanie, ale nie ma szans, by jego mama podołała temu sama. Wychowuje dziecko sama, wozi go do przedszkola w Lublinie, na turnusy rehabilitacyjne do ośrodka w Laskach, ale jej sytuacja finansowa przedstawia się bardzo źle.