Zakratowany świat…

…czyli z pontonem do skrzynki…

Ojciec Rafał Szymkowiak – dr teologii, wykładowca w WSD kapucynów w Krakowie, autor wielu książek dla dzieci i młodzieży, współorganizator Spotkania Młodych w Wołczynie i koncertów rockowych dla młodzieży, duszpasterz młodzieży alternatywnej i akademickiej, a także „specjalista zakratowanego świata”. Jak sam mówi, nie dlatego, że jest „mistrzem” w spowiadaniu. Specjalista, bo sam spowiada się raz na tydzień.

Z tym właśnie tematem miała okazję zapoznać się młodzież z lubartowskich szkół. 9 października O. Rafał Szymkowiak na zaproszenie Braci Mniejszych Kapucynów i Stowarzyszenia ALWERNIA, gościł w Zespole Szkół nr 2 im. Ks. Pawła Karola Sanguszki oraz w kościele kapucynów, gdzie spotkał się z gimnazjalistami.

Wielu ludzi we współczesnym świecie mówi o sobie „wierzący, lecz niepraktykujący”. To tak, jakby powiedzieć „żyjący, lecz nie oddychający”. Problem ten dotyka coraz większy odsetek młodzieży. Ojciec Rafał starał się wytłumaczyć, co zrobić, żeby nie zatracić czegoś ważnego. Żeby ugruntować swoją wiarę. „Ciemność. Jasność. Odpowiedz, co w życiu twoim teraz jest”. Są to słowa piosenki, którą gość rozpoczął swoją konferencję. Piosenki, która niesie ze sobą ważne przesłanie. Co znaczy dla nas wiara? Czym jest sakrament pojednania? Jak go przeżyć? Czy widzimy obraz Boga, czy jego karykaturę? Niestety, wielu młodych ludzi, przez bagaż swoich ciężkich doświadczeń, błędnie postrzega Boga. Widzą go jako oskarżyciela, egzekutora praw i nakazów, obojętnego na ich cierpienie. Niestety, zły obraz Boga tworzy pewnego rodzaju barierę, którą ciężko jest przekroczyć podczas sakramentu pokuty. A przecież Bóg jest Miłością. „Gdybyśmy wiedzieli, jakie łaski wypływają podczas spowiedzi, to do konfesjonału przychodzilibyśmy z pontonem” – komentuje Ojciec Rafał. Jednak w dalszym ciągu dla wielu nie jest to sakrament łaski i miłości, ale sakrament oskarżenia. Ludzie, przez ciągłe doświadczanie cierpienia, odrzucają Boga. W konsekwencji upadają, bo przestają wierzyć w miłość, nie widzą sensu w życiu.

Są jednak ludzie, którzy w najcięższym momencie swojego życia spotkali Boga i odważyli się popłynąć wraz z nurtem jego bezgranicznej miłości. Takimi ludźmi są Beata i Krzysztof, którzy zgodzili się opowiedzieć historię swojego życia oraz tego, w jaki sposób Bóg, przez sakrament pojednania, nadał sens ich dotychczasowemu życiu.

Konferencje Ojca Rafała Szymkowiaka to czas trudnych pytań i odpowiedzi na nie.

Iwona Kosior

ZOBACZ ZDJĘCIA