Działo się!

streetball_2012_2

Zapraszamy do Galerii.

Czy Ruda Grażyna zrobiła Bang Bang tym, którzy „Przyszli po czekoladę”? Czy So gorsi w rzeczywistości są lepsi od Amelinium? A może To my?

Kto w niedzielę miał okazję znaleźć się na placu pod lubartowskim ratuszem niewątpliwie rozumie, o czym mowa. 28 drużyn, cztery kosze, sędziowie, wiele piłek, emocji, zmagań oraz grono miłośników zdrowej rywalizacji, a wszystko to skupione w centrum Lubartowa. Dwa słowa, coraz bardziej rozpoznawalne w okolicy (i nie tylko!): Streetball Lubartów. Edycja 2012 zgromadziła koszykarzy nie tylko z naszego województwa, ale całej Polski – odwiedziły nas drużyny między innymi z Radzynia, Warszawy, a czy Międzyrzeca Podlaskiego, co jest świetnym dowodem na to, że impreza z roku na rok się rozrasta, a jej echo idzie w świat!

Gwoli wstępu, czyli zaczynamy

Zgłoszonych zostało w sumie 28 drużyn, z czego 24 w kategorii OPEN i 4 kategorii Gimnazjum, co stanowi rekord jeśli chodzi o liczbę uczestniczących w imprezie. Miasta, z których przybyły drużyny, to: Lublin, Kock, Firlej, Radzyń Podlaski (3 drużyny), Wola Skromowska, Niemce, Wola Niemiecka, Kamionka, Świdnik, Warszawa, Płoszowice – Kolonia, Kawka, Krasienin, Otwock, Józefów, Międzyrzec Podlaski, Kraśnik, Chełm, Siedlce, Perkowice i oczywiście Lubartów. Wspomnieć też trzeba, że spośród drużyn wyłoniło się wiele o niezwykle oryginalnych i zabawnych nazwach – poczynając od So Gorsi, Przyszliśmy po czekoladę, przez Astronautów, Specnaz, To My aż po Rudą Grażynę. Nie o nazwę tu jednak chodziło, lecz o dynamiczną grę, przejdźmy więc do koszykarskich konkretów!

Niczym NBA

streetball_2012_3Impreza ruszyła o godzinie 10:00 a zakończyła się punkt 17:00. Co zaś się działo w trakcie? Na czterech koszach rozegrane zostały 10-minutowe mecze, podczas których z każdej z czterech sześciodrużynowych grup wyjść mogły dwie drużyny; odbył się konkurs wsadów oraz rzutów za 3 punkty. Drużyny liczyć mogły na doping kibiców, świetną muzykę, w rytm której wsadzali kolejne piłki do kosza oraz na pyszne kiełbaski prosto z gorącego grilla. Drużyny grały bardzo dobrze, kibice nie zawiedli, a pogoda była wprost wymarzona, stąd też rozgrywki turniejowe Streetball 2012 można udać za naprawdę udane!

Jak to się skończyło?

Po kilkugodzinnych zmaganiach otrzymaliśmy odpowiedź na pytanie „KTO”: kto jest zwycięzcą turnieju, mistrzem wsadów czy MVP. Oto ostateczne zestawienia :

Konkurs rzutów za 3 wygrał Tomasz Celej z 6 trafieniami na 9 wykonywanych rzutów.

Do konkursu wsadów wystartowało 7 zawodników. Do drugiej rundy awansowali: Tomasz Celej, Grzegorz Gomułka i Marek Więch. Po drugiej rundzie wsadów konkurs wsadów wygrał Marek Więch (Lubartów) reprezentujący drużynę i stowarzyszenie ALWERNIA.

W kategorii Gimnazjum miejsca nagrodzone to:

3 miejsce – SPECNAZ (Lubartów)

2 miejsce – Przyszliśmy po czekoladę

1 miejsce – Amelinium Lublin

streetball_2012_1 W kategorii OPEN miejsca nagrodzone to:

3 miejsce – ALWERNIA (Lubartów) w składzie: Artur Socha, Rafał Kapitan, Piotr Matyjaszczyk, Marek Więch

2 miejsce – OCB (Siedlce i Warszawa) w składzie: Wróbel Tomasz, Wasilewski Sławek, Sidor Marcin, Nogajski Marcin

1 miejsce – BANG BANG (Lublin) w składzie: Wolski Arkadiusz, Grzegorczyk Rafał, Żurek Konrad, Zduniak Bartosz

Najlepszym graczem turnieju został wybrany: Żurek Konrad (BANG BANG – Lublin)

Bez nich by się nie udało…

Za sukces imprezy jest odpowiedzialnych wiele osób, z których każda wsparła organizatorów na różny sposób. Serdeczne podziękowania składamy na ręce Pana Mariana Bobera, dyrektora Szkoły podstawowej nr 3 w Lubartowie, Piotrowi Matyjaszczykowi, Andrzejowi Aftyce, właścicielowi klubu Olimpic, Wojciechowi Trykaczowi, Firmie Intergraf, Grzegorzowi Szyszko – Komendantowi Straży Pożarnej w Lubartowie, Piotrowi Turowskiemu oraz ośrodkowi szkolenia kierowców „OSIOR”.

Za wsparcie finansowe dziękujemy Urzędowi Miasta Lubartów oraz Starostwie Powiatowemu w Lubartowie, za wsparcie organizacyjne zaś, Panu Markowi Lembrychowi, Prezesowi Lubelskiego Związku Koszykówki.

Dziękujemy także firmom : Cropp, Cyfrowy Polsat, T-Mobile, Bank PKO BP, Zielona Apteka.

Dziękujemy także wszystkim sędziom, protokolantom, wszystkim członkom stowarzyszenia Alwernia oraz wolontariuszom zaangażowanym w organizację i przebieg imprezy, a także Tomaszowi Węgrzynowi, odpowiedzialnemu za czuwanie nad przebiegiem i punktacją każdej z rozgrywek.

Szczególne podziękowania wędrują do Artura Sochy, Marka Więcha, Piotra Matyjaszczyka i Rafała Kapitana za reprezentowanie w turnieju stowarzyszenia Alwernia.

Kilka cyfr na koniec :

Najmłodszy zawodnik miał 15 lat, najstarszy – 48 lat

Z Lubartowa zgłoszonych zostało 7 drużyn

W turnieju wystartowała 1 kobieta – Gosia Świderek

 

Organizatorzy, Stowarzyszenie Alwernia jeszcze raz dziękują i życzą owocnych treningów przed przyszłorocznym spotkaniem!