LLK-ALWERNIA po 10. kolejce

llk_22_12_2012_1Zapraszamy do Galerii.

Sensacyjne zwycięstwa, ostra walka i niesamowite akcje , a to wszystko w ostatniej w roku 2012 kolejce LLK Alwernia, która spełniła oczekiwania licznie zgromadzonych kibiców.

Na szczęście końca świata nie było i mogliśmy rozegrać 10 kolejkę. Pierwszy mecz i wielka niespodzianka: ZS2 wygrywa z Aprilem 51:49. Skazywani na porażkę zawodnicy z Zespołu Szkół zagrali bardzo dobre spotkanie i sprawili sobie świetny prezent pod choinkę, bo pierwszy raz zwyciężyli w bezpośrednim pojedynku. Uczniowie, pomimo spóźnionego startu nie odstępowali i grali punkt za punkt. Dużą rolę w zwycięstwie może sobie przypisać duet nauczyciel-uczeń, odpowiednio Kamil Kozioł i Paweł Bronisz, którzy seryjnie zdobywali punkty, co w dodatku do twardej walki reszty drużyny okazało się kluczem do zwycięstwa. Dzięki temu zwycięstwu ZS2 ma tyle samo punktów co April. Chłopaki pokazali, że są niewygodną drużyną i zlekceważenie ich może okazać się bolesne.

llk_22_12_2012_2Następnie na parkiet wyszli zawodnicy RCEZ Teamu i Centro-Chemu. W pierwszej kwarcie miała miejsce totalna dominacja RCEZ Teamu, który grał bardzo dobrze i miał dużą przewagę, lecz mecz koszykówki ma 4 kwarty i żeby wygrać trzeba utrzymać koncentracje przez całe spotkanie. Centro-Chem nie poddał się i dogonił przeciwników, później wykorzystał chaos w ich szeregach i spokojnie wygrał 46:23, umacniając swoje prowadzenie w tabeli, w której prowadzi wspólnie z Celticiem. RCEZ Team natomiast ma tyle samo punktów co Destroyers i zajmuje 3. miejsce.

Destroyers i Celtic byli drużynami, które zakończyły zmagania w II lidze w tym roku. Dzięki konsekwentnej grze i osłabieniu przeciwnika Celtic wygrał wysoko 71:33. Drużyna ta wraz z ekipą Centro-Chemu coraz bardziej są zainteresowane grą w I lidze, co potwierdzają na boisku. Zobaczymy spiszą się w przyszłym roku.

I ligę rozpoczął mecz między Chaosem a Skurcz Teamem. Od mocnego uderzenia zaczął Chaos, który miał znaczną przewagę i wygraną niemal w kieszeni, ale zawodnicy Skurczu grali jakby nie znali wyniku i stopniowo odrabiali straty. Chaos jednak pokazał doświadczenie i konsekwencję, nie dając sobie odebrać zwycięstwa, choć Skurcze niebezpiecznie się zbliżyli. Po raz kolejny swą wartość udowodnił Jarosław Szczygieł, który jeśli utrzyma formę do końca sezonu, ma dużą szansę na nagrodę MVP.

llk_22_12_2012_3Bardzo ciekawie zapowiadał się mecz pomiędzy Partizanem a Chopinem i rzeczywiście okazał się bardzo ciekawy. Ponieważ w pierwszej rundzie Partizan wypuścił wygraną z rąk, nie chciał tego powtórzyć, Chopin natomiast chciał dopisać kolejne zwycięstwo do swojego konta. Pierwsze dwie kwarty przypominały poprzednie spotkanie tych drużyn, bo Partizan miał dużą przewagę i wydawało się, że kontroluje mecz. Jednak Chopin to specyficzna drużyna i potrafi odrobić każdą stratę, co pokazał i w tym meczu. Trzecia część meczu to powolne zrównywanie się punktami i początek naprawdę dużych emocji. W czwartej kwarcie mogło się zdarzyć wszystko, bo widzieliśmy wiele ciekawych akcji, począwszy od trójek „z ręką na twarzy” po pudłowanie rzutów spod kosza. Kiedy drużyny zrównały się punktami każde zagranie miało znaczenie. Chopina dzieliły dwa rzuty od przegonienia przeciwnika, lecz piłka nie chciała wpadać do kosza. Partizan pod koniec wykazał się dużym doświadczeniem, bo szanował piłkę i chłodno kalkulował, dzięki czemu byliśmy świadkami dużej niespodzianki: otóż niepokonany do tej pory lider przegrał 66:62, ale prowadzenia w tabeli nie stracił. Partizan natomiast zrównał się punktami ze Skurczem i jest na 4. miejscu.

O 19:00 doszło do spotkania Oknoplastu z Alwernią, zwyciężone przez tę drugą . Oknoplast grał w pięcioosobowym składzie, przez co nie miał wielkiej szansy na wygraną, lecz tanio skóry nie sprzedał. Alwernia wykorzystała swoje mocne strony : szybki atak i rzuty z półdystansu, dzięki czemu kontrolowała to spotkanie. Z dobrej strony pokazali się zmiennicy w drużynie zwycięzcy, którzy dodawali witalności swojej drużynie. Mecz zakończył się wynikiem 68:50 i dał 2. miejsce Alwerni, która przeskoczyła pauzującą Duklę, Oknoplast natomiast jest czerwoną latarnią ligi i zajmuje 7. miejsce.

Kolejna kolejka będzie dopiero za rok 5 stycznia 2013 roku na, którą już wszystkich zapraszamy, a korzystając z okazji, w imieniu koszykarskiej społeczności Lubartowa życzymy zawodnikom i kibicom Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!

Statystyki umieszczone są pod zakładką LLK-ALWERNIA.

(tekst Piotr Guz)